Aktualności

Porażka Spójni w Pruszkowie

Przewidywaliśmy, że dzisiejszy mecz w Pruszkowie nie będzie lekki dla biało-bordowych. Faktycznie nie był łatwy dla nas, ale nie był łatwy też dla koszykarzy Znicza.

Po słabej 1 kwarcie, którą przegraliśmy 24:7 następne wszystkie kwarty wygraliśmy. Brawa dla naszego zespołu za to, że potrafili się podnieść w meczu i ostatecznie dopięli do dogrywki. Niestety dogrywkę przegrywamy wynikiem 8:4 i ostatecznie całe spotkanie 87:83.

Zagraliśmy ostatecznie na prawie 48% skuteczności. We wszystkich istotnych aspektach gry obie drużyny zagrały na podobnym poziomie. W naszym zespole pięciu koszykarzy uzyskało dwucyfrową zdobycz punktową. Ponownie dobry mecz zaliczył Marcin Dymała zdobywając 24 punkty. Wtórowali mu Hubert Pabian 14, Paweł Lewandowski 12, Karol Ptyś 12 oraz Wojciech Fraś z 10 punktami. Najdłużej w naszej drużynie na parkiecie w Pruszkowie grał nasz kapitan Maciej Raczyński – prawie 42 minuty. Był to dla wszystkich naszych koszykarzy ciężki i wyczerpujący mecz. Brawa za widowisko sportowe.

 

Był to mecz pełen walki dwóch drużyn o ważne punkty w końcówce rundy. Nam ta przegrana komplikuje sytuacje przed rundą play-off. Spadamy na 5 miejsce w tabeli i razem z GTK Gliwice i GKS Tychy mamy po tyle samo punktów.

Dzięki wygranej zespół z Pruszkowa ma jeszcze szanse na zajęcie 9 albo 10 miejsca w tabeli. Walcząc w tym spotkaniu o wygraną chcieli wszelką cenę uniknąć gry w play-outach. Natomiast nasz zespół oddala się od trzeciego miejsca, a patrząc na tą przegraną pod kątem gry w play-offach jest to dla nas niezwykle istotne.

Za tydzień bardzo ważny dla nas mecz. Gramy u siebie i podejmować będziemy zespół GTK Gliwice.