Arka – Spójnia 89:88

Ponownie niewiele zabrakło naszym koszykarzom do odniesienia ważnego zwycięstwa z przeciwnikiem, przy którym skazywani byliśmy na wysoką porażkę. Nasza drużyna bardzo dobrze weszła w mecz. Pierwsze 4 pkt dla biało-bordowych zdobył Hubert Pabian. On też  -celna trójka – wspólnie z Anthonym Hickeyem – celny rzut osobisty – ustalili wynik pierwszej kwarty na 17:21 dla Spójni. Druga kwarta to pogoń drużyny Arki. Pomimo tego że po 15 minutach uzyskaliśmy 8 punktową przewagę to na przerwę schodziliśmy przy wyniku remisowym  44:44. trzecia kwarta należała do gospodarzy, którzy wygrali ją 27:18 uzyskując 9 punktową przewagę. Ostatnie 10 minut to próba odrobienia strat przez zawodników Spójni. Na niespełna 3 minuty do końca meczu po trójce Wilczka, 2 punktach Hickeya i Pabiana  oraz trójce Hickeya na tablicy było już tylko 84:82 dla gospodarzy. Drużyna Arki dowiozła już jednak korzystny wynik do końca. Na 2 sekundy do końca meczu po celnych osobistych Wyki udało im się wyjść na 4 punktowe prowadzenie. Wynik meczu ustaliły Rod Camphor efektownym rzutem za 3 pkt z połowy boiska. 2 punkty jednak zostały w Gdyni, a my szykujemy się na rundę rewanżową, którą zaczynamy już w najbliższą niedzielę 20 stycznia o godz. 15:00 meczem derbowym przeciwko Kingowi Szczecin. Zapraszamy wszystkich na  Netto Arenę Szczecin do gorącego wsparcia naszej drużyny dopingiem!