W dziewiątej serii spotkań Energa Basket Ligi PGE Spójnia Stargard zagra u siebie z Polskim Cukrem Toruń.

Siedem zwycięstw i tylko jedna porażka. Tak gra w tym sezonie Polski Cukier Toruń. To najbliższy przeciwnik PGE Spójni Stargard. Nie mamy nic przeciwko, by zespół z Torunia został pokonany po raz drugi.

Humory w stargardzkim zespole muszą dopisywać. W minioną niedzielę PGE Spójnia pewnie pokonała BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 80:66 i tym samym odczarowała swoją halę, w tym sezonie wcześniej nie wygrała. A jak już zwyciężyła, to w świetnym stylu.

To był popis Raymonda Cowelsa III, który rzucił 30 punktów, trafił siedem trójek, miał dziewięć zbiórek. Moc pod koszami pokazał też Darnell Jackson, zdobywca 11 punktów i autor 10 zbiórek. Nasz rozgrywający Tomasz Śnieg doskonale prowadził grę, notując 6 asyst i zdobywając 10 punktów.

Polski Cukier Toruń to na dzisiaj przeciwnik z innej półki niż BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski, ale to nie oznacza, że nie można z nim skutecznie rywalizować. Jak najbardziej można. Pokazał już to King Szczecin, który wygrał u siebie z Polskim Cukrem 104:97. W minioną sobotę blisko pokonania go była także Polpharma Starogard Gdański. Ostatni zespół w tabeli przegrał nieznacznie 86:89.

W klubie z Torunia liderem jest Keith Hornsby. Amerykanin zdobywa średnio 18,3 pkt. Ważnymi zawodnikami są także Chris Wright (13,6 pkt, 2,6 zbiórki), Alade Aminu (14,1 pkt, 5,6 zb.), Aaron Cel (9,3 pkt, 6,4 zb.). Polski Cukier Toruń ma też swoje problemy. To kontuzje Karola Gruszeckiego i Damiana Kuliga.

Trener PGE Spójni Stargard w swoim debiucie w stargardzkim klubie potrafił znaleźć sposób na BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski. Stargardzki zespół zdominował grę na tablicach (48 do 36 w zbiórkach, 18 zbiórek PGE Spójni w ataku), rywale rzucili tylko trzy trójki na 20 prób. Na Polski Cukier Toruń też pewnie coś przygotuje…

PGE Spójnia Stargard zagra z Polskim Cukrem Toruń w piątek, 22 listopada. Spotkanie w hali OSiR w Stargardzie rozpocznie się o godzinie 17.30.