Przerywamy złą passę – wygrywamy ze Zniczem.

Ponownie biało-bordowi poczuli smak zwycięstwa. Brawo!!! Po długim okresie i serii porażek Spójnia Stargard przed własna publicznością wygrywa z koszykarzami z Pruszkowa 81:76. Spotkanie 26 kolejki w hali OSiR dostarczyło dużo emocji.

Spójnia zagrała na przyzwoitej prawie 53% skuteczności. Wygraliśmy trzy kwarty w meczu, co dało nam zasłużone zwycięstwo. Niepokoić może przegrana pod tablicami naszej drużyny. Nie było łatwo, ale sprostaliśmy temu wyzwaniu. Zasługa to całego zespołu, a w szczególności lidera indywidualnych statystyk naszej ligi Łukasza Pacochy, który zdobył 29 punktów. Wtórował mu Maciej Raczyński /13 pkt/, Damian Pieloch /10 pkt/, Karol Pytyś i Paweł Bodych / po 9 pkt/.

Ta wygrana powinna biało-bordowym pomóc. Za tydzień kolejna odsłona rozgrywek. Ponownie będziemy podejmować na swoim parkiecie kolejną drużynę. Tym razem będzie to SKK Siedlce.


Spójnia Stargard – Znicz Basket Pruszków
81:76
(23:14, 19:31, 18:13, 21:18)

KS Spójnia: Pacocha 29, Raczyński 13, Pieloch 10, Pytyś 9, Bodych 9, Pabian 7, Koziorowicz 2, Bigus 2, Wróblewski 0, Soczewski 0

Znicz Basket: Przyborowski 22, Słupiński 17, Janiak 15, Czosnowski 8, Tokarski 8, Kordalski 4, Szwed 2, Put 0, Cechniak 0