Wygrywamy bardzo ważne derbowe spotkanie z AZSem Koszalin

To było dla naszego zespołu niezwykle ważne spotkanie, ze względu na cel jaki w dalszym ciągu jest utrzymanie. bardzo dobrze rozpoczęliśmy pierwsza kwartę, głównie dzięki Rodowi który świetnie wszedł w to spotkanie.  Po serii Spójni 9:0 pomimo odpowiedzi ze strony AZSu, głównie w wykonaniu Grzegorza Surmacza, prowadziliśmy różnicą 10 punktów.  Pierwszą kwartę po celnych rzutach osobistych  faulowanego przy rzucie za 3 punkty Dawida Bręka kończymy 26:15.

Drugie 10 minut to pogoń koszykarzy gości prowadzona przez amerykanów Drew Brandona i Toreya Thomasa. Dzięki serii 9:0 AZS pod koniec pierwszej połowy zniwelował starte do 5 punktów (41:36).

Początek drugiej połowy zdecydowanie należał do gości, którzy nie tylko całkowicie zniwelowali stratę ale wyszli także na prowadzenie, przede wszystkim dzięki trafieniom Surmacza, Brendona i Thomasa. Nie pomogła kolejna w tym spotkaniu seria 9:0 Spójni i po 30 minutach prowadzili goście 63:62.

Czwarta kwarta była bardzo nerwowa. Spójnia odzyskała prowadzenia jednak AZS cały czas był bardzo blisko. Obie drużyny popełniały sporo błędów i pudłowały z linii rzutów osobistych.  Zimna krew zachował Rod camphot, który w końcówce wykorzystał oba rzuty wolne dając Spójni 3 punktowe prowadzenie. AZS w ostaniej swojej akcji nie zdołał już wyrównać dzięki czemu bardzo ważne 2 punkty zostały w Stargardzie!

Punkowali dla Spójnia: Rod Camphor 24, Marcin Dymała 11, Norbertas Giga 11, Shane Richards 7, Dawid Bręk 6, Hubert Pabian 6, Wojciech Fraś 6, Marcel Wilczek 5, Maciej Raczyński 0.