Zbliżyć się do ósemki

Kolejny mecz wyjazdowy przed nami. Już dziś jedziemy do Gdyni, by jutro o 17:35 zmierzyć się z Asseco Arką Gdynia. Transmisję z meczu przeprowadzi Polsat Sport News.

Drużyna z Gdyni po dobrym początku sezonu złapała zadyszkę. W ostatnim miesiącu z pięciu rozegranych spotkań w czterech schodziła z parkietu jako przegrana. Żółto-niebiescy wygrali tylko z Polpharmą Starogard Gdański 92:90 i musieli uznać wyższość Legii Warszawa (76:69), Polskiego Cukru Toruń (94:79), Enei Astorii Bydgoszcz 75:78) oraz Zastalu Enea BC Zielona Góra (104:58). Szczególnie ten ostatni mecz podrażnił podopiecznych Przemysława Frasunkiewicza.

Zbudowany tylko z polskich zawodników skład Asseco zdobywa średnio 77.8 punktu w meczu (PGE Spójnia 78.7) Z podobną skutecznością i intensywnością co biało-bordowi rzucają też z zza łuku, gdzie  oddają średnio 25.4 rzutu w meczu (przy 22 PGE Spójni) trafiając 35.1% z nich (przy 33.2% naszego zespołu). Żółto-niebiescy popełniają więcej strat i przegrywają też zbiórkę – szczególnie na atakowanej tablicy. Statystycznie lepiej dzielą się za to piłką za sprawą świetnie czytającego grę Krzysztofa Szubargi (5.6 w meczu co daje mu 7 pozycję w lidze).

Liderem punktowym gdynian jest natomiast Przemysław Żołnierewicz, który zdobywa średnio 17 punktów na mecz w tym większość z pomalowanego  z dobrą skutecznością 56.7% (55 z 97). Niemal o połowę mniej oddaje za to rzutów za trzy punkty trafiając 32.5% z nich (trafił 13 z 40 wykonanych w tym sezonie). Z zza łuku częściej oraz z lepszą skutecznością przymierzają natomiast Bartłomiej Wołoszyn oraz Filip Dylewicz. Pierwszy z nich trafia 38.8% swoich rzutów za trzy przy średnio niemal 6 próbach w meczu. Filip Dylewicz wykonuje 4,3 rzutu za trzy w meczu, ale trafia już bardzo dobre 46,8% z nich. Nasi podkoszowi zmierzą się natomiast z naszym wychowankiem Adamem Hrycaniukiem. Adam jest czwartym punktującym żółto-niebieskich. Średnio dokłada 8.7 punktu w meczu i 5.9 zbiórki.

Zawodnicy Asseco Arki Gdynia na pewno będą chcieli w jutrzejszym meczu zmazać plamę po wysokiej przegranej z Zastalem  Enea BC Zielona Góra, tym bardziej że we własnej hali spisują się nieźle wygrywając 4 z 6 rozegranych meczów. Przed biało-bordowymi zatem kolejny trudny wyjazd, jednak już w ostatnim meczu w Hali Miszów pokazaliśmy charakter, zespołowość i chęć zwycięstwa. Wygrana w Gdyni natomiast pozwoli nam także znacznie przybliżyć się do upragnionej ósemki.

Zapraszamy zatem do kibicowania. Transmisja już jutro od 17:30 na kanale Polsat Sport News oraz platformie ipla.tv. Oby piątek 13 był dla nas szczęśliwy!!!

#SpójniaFamily