Emocje w Bydgoszczy. Górą gospodarze

W jedenastej kolejce Energa Basket Ligi PGE Spójnia Stargard przegrała na wyjeździe z Eneą Astorią Bydgoszcz 82:90.

W Bydgoszczy w stargardzkiej drużynie zadebiutował Adris De Leon, który kilka dni temu dołączył do PGE Spójni. W pierwszej piątce jednak dzisiaj nie wybiegł. Na rozegraniu od początku meczu był Tomasz Śnieg.

Pierwszy raz w podstawowej piątce PGE Spójni wybiegł także Bartosz Bochno. I to on był bohaterem pierwszych minut w naszym zespole. Bartosz Bochno trafił dwie trójki i PGE Spójnia prowadziła. Astoria jednak odpowiedziała trzema celnymi trójkami Matuesza Zębskiego, zanotowała też kilka skutecznych wejść pod kosz gości i odskoczyła. W końcówce kwarty stargardzki zespół zagrał skutecznie. W ostatniej akcji swój pierwszy celny rzut w PGE Spójni zaliczył De Leon. Enea Astoria po dziesięciu minutach prowadziła trzema punktami.

W drugiej kwarcie gospodarze najpierw odskoczyli na dziewięć punktów, ale nasz zespół szybko opanował sytuację, zbliżył się na kilka punktów, a po trafieniu spod kosza Darnella Jacksona wyszedł na prowadzenie 32:31. Po dwudziestu minutach to jednak Enea Astoria wygrywała 41:36.

Po pierwszej połowie PGE Spójnia miała 38 procent skuteczności rzutów z gry (13/34), a Astoria 45 proc. (14/31). Stargardzki zespół trafił 6 trójek, a bydgoski zespół 4. Goście mieli 15 zbiórek, w tym 2 w ataku, a gospodarze mieli 22 zbiórki, w tym 4 w ataku.

W trzeciej kwarcie znowu naszej drużynie przytrafił się przestój w ataku. Enea Astoria to wykorzystała i doskoczyła na dziesięć punktów. Sporo problemów sprawiał wtedy stargardzkiemu zespołowi A.J. Walton. Pościg PGE Spójni był skuteczny. Punktowali Raymond Cowels III, Kacper Młynarski, Adris De Leon. Po trafieniu De Leona gospodarze wygrywali już tylko 64:62. Ostatnie trzy punkty w tej kwarcie rzuciła Enea Astoria i po trzydziestu minutach wygrywała 67:62.

W czwartej kwarcie nasz zespół już nie pozwolił rywalom odskoczyć w pierwszych minutach. To PGE Spójnia grała skuteczniej i w 33 minucie, po dwóch celnych osobistych Tomasza Śniega, była na prowadzeniu 68:67. Po chwili trójkę trafił De Leon i goście wygrywali 71:69. Później na prowadzeniu była raz Enea Astoria, a raz PGE Spójnia.

Na dwie minuty przed końcem czwartej kwarty gospodarze odskoczyli na sześć punktów. Enea Astoria postawiła szczelną obrone i nie było łatwo koszykarzom PGE Spójni się przez nia przebić. W bydgoskiej drużynie skuteczny był Walton. Enea Astoria utrzymywała niewielkie, ale bezpieczne prowadzenie. Wygrała dzisiejsze spotkanie 90:82.

W naszym zespole najlepszym strzelcem był Kacper Młynarski, który rzucił 17 punktów. 15 pkt rzucił Raymond Cowels III. Adris De Leon w pierwszym spotkaniu w stargardzkim zespole rzucił 10 punktów, miał 1 zbiórkę, 2 asysty.

W dzisiejszym spotkaniu PGE Spójnia miała 42 procent skuteczności rzutów z gry (28/66), a Astoria 51 proc. (34/66). Stargardzki zespół trafił 12 trójek, a bydgoski zespół 6. Goście mieli zbiórek 31, w tym w ataku 6, a gospodarze 39 zbiórek, w tym w ataku 8.

Astoria Bydgoszcz – PGE Spójnia Stargard 90:82 (22:19, 19:17, 26:26, 23:20 )

Enea Astoria: Walton 23 (1), Clyburn 17, Zębski 17 (3), Kemp 13, Frąckiewicz 7, Nowakowski Marcin 5 (1), Nowakowski Michał 5 (1), Chyliński 3, Aleksandrowicz, Szyttenholm

PGE Spójnia: Młynarski 17 (3), Cowels III 15 (3), Kostrzewski 13 (2), De Leon 10 (1), Jackson 7 (1), Bishop 6, Bochno 6 (2), Śnieg 6, Olisemeka 2