Szukaj w serwisie

Wpisz co najmniej 2 znaki. Wyniki pojawią się tutaj.

Dostępność

Dostosuj stronę do swoich potrzeb. Wybór zostanie zapamiętany w tej przeglądarce.

Powiększenie strony
100%
PZKosz 1 Liga Mężczyzn2026/2027 Runda Zasadnicza 3 kolejka ← Terminarz sezonu
Hala AWF
Kw. 131:17 Kw. 218:26 Kw. 313:27 Kw. 432:29
Centrum meczu

Info meczowe

Relacja

Opis spotkania

W trzeciej serii spotkań Bank Pekao I Ligi Mężczyzn stargardzki zespół wygrał w Poznaniu z Eneą Basketem 99:94.

Nie rozpoczął się dobrze dla stargardzkiego zespołu niedzielny mecz. Po czterech minutach gospodarze prowadzili 12:2. W PGE Spójni w tym czasie celnie rzucił tylko Igor Wadowski. W pierwszej kwarcie koszykarze poznańskiego klubu trafili pięć trójek. PGE Spójnia poprawiła skuteczność, ale rywale mieli już wypracowaną przewagę. Po dziesięciu minutach Enea Basket wygrywała 31:17.

Kolejna kwarta była inna. Stargardzki zespół nie pozwolił już gospodarzom rozpędzić się w ofensywie. W naszej drużynie trafiali Wojciech Siembiga, Wojciech Czerlonko, RJ Glasper, Piotr Niedźwiedzki. W 13 minucie poznański zespół miał 19 punktów więcej, ale cztery minuty później już tylko 11. Taka sama różnica była w 19 minucie, po kolejnym trafieniu Piotra Niedźwiedzkiego. Na tym nie koniec pościgu PGE Spójni. Simeon Cottle wykorzystał oba osobiste, Piotr Karolak dorzucił trójkę i po pierwszej połowie poznański klub wygrywał już tylko 49:43. Nieźle biało-bordowi radził sobie pod koszami, notując w dwóch pierwszych kwartach 17 zbiórek, w tym 8 w ataku.

W trzeciej kwarcie nasz zespół kontynuował to, co robił w drugiej. Przede wszystkim mocno ograniczył ofensywne zapędy rywala, a sam potrafił ukąsić w ataku. W 23 minucie, po skutecznej akcji Silasa Sundaya, był remis, a po chwili RJ Glasper dwukrotnie trafił z linii osobistych i po raz pierwszy PGE Spojnia była na prowadzeniu. I tak było na koniec tej części. Pomogła w tym seria trzech kolejnych trafień Cottlea, który rzucił w tych akcjach 7 punktów. Podopieczni trenera Marka Popiołka zdobyli w tej kwarcie 27 punktów, o czternaście więcej niż gospodarze.

Czwarta kwarta dostarczyła wielu emocji. W 32 minucie, po celnym trzypunktowym rzucie RJ Glaspera, nasz klub miał 11 punktów przewagi. Wtedy do gry wrócili gospodarze, którzy powoli zmniejszali dystans. Ostatnie dwie minuty to była gra nerwów. Enea Basket zbliżyła się na 2 punkty. Aleksander Jęch odpowiedział wsadem. Rywale znowu zbliżyli się na odległość dwupunktowego rzutu. Jakub Karolak trafił jednego osobistego. Kilkanaście sekund przed końcem poznański klub zbliżył się na punkt. Jakub Karolak tym razem trafił oba osobiste. Enea Basket miała akcję na dogrywkę, ale miejscowi naciskani przez koszykarzy zespołu ze Stargardu nie przeprowadzili nawet akcji. RJ Glasper ustalił po chwili wynik dwoma osobistymi. PGE Spójnia wygrała i pozostaje niepokonana w tym sezonie.