Szukaj w serwisie

Wpisz co najmniej 2 znaki. Wyniki pojawią się tutaj.

Dostępność

Dostosuj stronę do swoich potrzeb. Wybór zostanie zapamiętany w tej przeglądarce.

Powiększenie strony
100%
PZKosz 1 Liga Mężczyzn2026/2027 Runda Zasadnicza 4 kolejka ← Terminarz sezonu
Hala OSiR
Kw. 127:24 Kw. 224:24 Kw. 332:11 Kw. 422:20
Centrum meczu

Info meczowe

Najlepsi zawodnicy

Liderzy meczu

Wynik co 5 minut

Przebieg meczu

5′5:17
10′27:24
15′37:30
20′51:48
25′63:50
30′83:59
35′95:66
40′105:79
Akcja po akcji

Zmiana wyniku

PGE Spójnia StargardWeegree AZS Politechnika Opolska
0′ 10′ 20′ 30′ 40′ 0 53 105
Źródła punktów

Statystyki przebiegu

PGE Spójnia StargardWeegree AZS Politechnika Opolska
18Punkty po stratach16
46Punkty z pomalowanego26
13Punkty drugiej szansy20
26Punkty z szybkiego ataku17
Relacja

Opis spotkania

W czwartej kolejce Bank Pekao I Ligi Mężczyzn PGE Spójnia Stargard pokonała u siebie Weegree AZS Politechnikę Opolską 105:79. Po czterech meczach stargardzki zespół ma cztery zwycięstwa.

Początek sobotniego spotkania mógł wprawić niejednego kibica w Hali OSiR Stargard w lekkie zdziwienie. To opolski klub, który dotychczas jeszcze nie wygrał, raz po raz popisywał się skutecznymi akcjami. W 6 minucie wygrywał siedemnastoma punktami. Trener PGE Spójni Marek Popiołek szybko korzystał z przerwy, a zawodnicy stargardzkiego zespołu przełamali niemoc i ruszyli w pościg za rywalem. W ataku brylował Jakub Karolak, który w tej części trafił trzy trójki, a w całym spotkaniu miał 25 punktów. Po jego dystansowym trafieniu w 10 minucie gospodarze doprowadzili do remisu. Po chwili RJ Glasper zapewnił PGE Spójni prowadzenie.

W drugiej kwarcie nasz klub zyskał przewagę. Po trzech minutach tej części prowadził różnicą 11 punktów. Rywale raz jeszcze pokazali, że potrafią dobrze radzić sobie w ataku. Pomału zbliżali się do stargardzian i w 16 minucie mieli już tylko dwa punkty mniej. Jakub Karolak, Simeon Cottle, Wojciech Siembiga i Piotr Niedźwiedzki przypilnowali, by na długą przerwę to PGE Spójnia schodziła wygrywając. Po 20 minutach miała trzy punkty więcej niż AZS.

Koncertowa w wykonaniu stargardzkiego zespołu była trzecia kwarta. W niej przyjezdni zdobyli tylko 11 punkty. Natomiast stargardzki klub dorzucił 32 punkty. W tej części wszyscy zawodnicy PGE Spójni, którzy byli na parkiecie, dołożyli swoją cegiełkę do tego, że po 30 minutach nasz klub miał 24 punkty przewagi.

Takiej przewagi nie można było już roztrwonić. Stargardzki zespół nie zamierzał nawet zwalniać tempa. W czwartej kwarcie powiększał przewagę. W 34 minucie, po trójce Szymona Szmita, wygrywał różnicą 29 punktów. Po kolejnych trzech minutach miał już 30 punktów więcej. W końcówce spotkania swoje debiutanckie punkty w pierwszoligowej PGE Spójni Stargard rzucił siedemnastoletni Gracjan Marcinowicz, który najpierw wykorzystał jednego osobistego, a potem trafił za 2 punkty.

Po czterech kolejnych zwycięstwach stargardzki zespół zagra następne spotkanie na wyjeździe, a jego rywalem 18 października będzie Miasto Szkła Krosno.