W meczu 23 kolejki Orlen Basket Ligi PGE Spójnia Stargard przegrała u siebie z Tauronem GTK Gliwice 82:87.
Niedzielne spotkanie w Hali OSiR Stargard lepiej rozpoczęli przyjezdni. W 3 minucie wygrywali 10:2. Wtedy świetną serię zanotowali gospodarze. Trzy skuteczne akcje Elijaha McCaddena i trójka Sebastiana Kowalczyka wyprowadziły PGE Spójnię na prowadzenie 11:10. Następnie za 3 punkty trafił Kacper Borowski, który po chwili dołożył dwa osobiste i stargardzki zespół miał sześć punktów przewagi. Przez cztery minuty nasz klub rzucił 14 punktów, a rywale zero.
PGE Spójnia była na prowadzeniu do 18 minuty. W drugiej kwarcie skuteczniejsi byli rywale i odrabiali dystans. Na dwie minuty przed końcem pierwszej połowy doprowadzili do remisu 36:36. A po dwudziestu minutach to oni mieli dwa punkty więcej.
Po długiej przerwie trwała zacięta rywalizacja. Cały czas na niewielkim plusie byli goście. W 27 minucie dwukrotnie, najpierw po trafieniu Aleksandra Langovica, a później po skutecznej akcji Wesleya Gordona, stargardzki zespół miał tylko punkt mniej. Także punkt mniej miał w 29 minucie, po tym jak Jayden Martinez wykorzystał jednego z dwóch osobistych. Chwilę później również jednego osobistego wykorzystał Sebastian Kowalczyk i doprowadził do remisu 60:60. Gliwicki klub nie pozwolił się jednak przełamać i to on miał punkt przewagi po trzeciej kwarcie.
Podobny przebieg miała czwarta kwarta. Przyjezdni utrzymywali nieznaczne prowadzenie, kilka razy wynosiło ono punkt, a był też remis, po akcji dwa plus jeden Elijaha McCaddena. Kiedy wydawało się, że gospodarze przełamią przeciwnika, ten zazwyczaj trafiał trójkę i utrzymywał prowadzenie. Końcówka spotkania była bardzo emocjonująca. Po dwóch kolejnych dwupunktowych akcjach Jaydena Martineza stargardzki klub przegrywał na niespełna minutę przed końcem czwartej kwarty 82:85. Rywale nie wykorzystali swojej akcji, ale i PGE Spójnia nie trafiła rzutu na remis. Potem już tylko przyjezdni dołożyli dwa punkty z linii osobistych ustalając wynik meczu i zapewniając sobie zwycięstwo w stargardzkiej hali.
PGE Spójnia Stargard - Tauron GTK Gliwice 82:87
Kwarty: 24:19, 16:23, 23:22, 19:23
PGE Spójnia: McCadden 19 (1), Kikowski 14 (2), Martinez 12, Johnson 9, Yam 8, Kowalczyk 6 (1), Langovic 6, Borowski 5 (1), Gordon 3, Słupiński.
Tauron GTK: Oguine 21 (3), Ihring 18 (4), Laksa 12 (3), Frąckiewicz 8, Czerapowicz 6 (2), Jodłowski 6,Piśla 6 (2), Toppin 6, Gordon 4, Busz.
Statystyki drużynowe:
PGE Spójnia: skuteczność rzutów z gry - 51,8 procent (29/56), skuteczność rzutów osobistych - 67,9 procent (19/28), skuteczność rzutów za 2 pkt - 61,5 procent (24/39), skuteczność rzutów za 3 pkt - 29,4 procent (5/17), zbiórki - 31 (atak
5, obrona 26), asysty - 14, przechwyty - 7, straty - 12, bloki - 4.
Tauron GTK: skuteczność rzutów z gry - 43,9 procent (25/57), skuteczność rzutów osobistych - 71,9 procent (23/32), skuteczność rzutów za 2 pkt - 44 procent (11/25), skuteczność rzutów za 3 pkt - 43,8 procent (14/32), zbiórki -
33 (atak 7, obrona 26), asysty - 18, przechwyty - 4, straty - 13, bloki - 2. Kolejny ligowy mecz stargardzki zespół rozegra 3 kwietnia, w Gdyni z AMW Arką.