PGE Spójnia Stargard zwyciężyła na swoim parkiecie w meczu 25 kolejki Bank Pekao I Ligi Mężczyzn. Wygrała z Eneą Basketem Poznań 82:77.
Sobotnie spotkanie w Hali OSiR Stargard było bardzo wyrównane. Oba zespoły potrafiły wprawdzie wypracować sobie nieznaczną przewagę, ale rywale szybko odrabiali dystans. Przez większość czasu wynik był blisko remisu. Gospodarze byli na prowadzeniu przez 15 minut, a goście przez 21.
Pierwsza kwarta od początku do końca była wyrównana. Zakończyła się jednopunktowym prowadzeniem Enei Basketu. W tej części koszykarze poznańskiego klubu trafili cztery razy za 3 punkty. Później jednak zawodnicy stargardzkiego zespołu mocno ograniczyli poczynania rywali na dystansie i od drugiej kwarty do końca meczu poznańska drużyna trafiła już tylko trzy trójki.
To właśnie trzypunktowe trafienia dały natomiast PGE Spójni nieco wyższe prowadzenie w drugiej kwarcie. Po dwóch kolejnych trójkach Pawła Kikowskiego, który dołożył też dwupunktowe trafienie, w 15 minucie było 32:24. Przyjezdni nie dali jednak się złamać. Wystarczyły dwie minuty i ponownie był remis. Pierwszą połowę to poznański klub zakończył na plusie, mając trzy punkty więcej niż gospodarze.
W trzeciej kwarcie Enea Basket uzyskał pięć punktów przewagi, ale wtedy to podopieczni trenera Marka Popiołka szybko zniwelowali dystans. Dobry fragment gry zanotował Jarosław Mokros, który dwukrotnie trafił za 2 punkty, dodał osobistego i w 26 minucie to miejscowi wygrywali 50:49. Później trwała wyrównana gra, a po 30 minutach punkt więcej miał klub z Poznania.
Wynik decydował się w czwartej kwarcie. W niej długo trwała wymiana ciosów, ale to PGE Spójnia częściej wtedy była na prowadzeniu. Bardzo ważne okazały się 8 i 9 minuta tej części. Ilja Gromovs popisał się wtedy dwoma skutecznymi akcjami bliżej kosza, trójkę trafił Jarosław Mokros, a potem znowu Łotysz punktował, po efektownym wsadzie. Stargardzki zespół odskoczył na siedem punktów prowadząc 79:72. W ostatniej minucie koszykarze Enei Basketu robili, co mogli, żeby raz jeszcze skutecznie odpowiedzieć gospodarzom, ale stargardzki zespół już im na to nie pozwolił. PGE Spójnia wygrała, odnosząc drugie kolejne ligowe zwycięstwo.
W kolejnym meczu stargardzki zespół 28 lutego zagra na wyjeździe z OPTeam Energia Polska Resovią Rzeszów.
PGE Spójnia Stargard - Enea Basket Poznań 82:77 (21:22, 19:21, 19:17, 23:17)
PGE Spójnia: Gromovs 18, Czerlonko 16 (3), Mokros 15 (2), Kikowski 13 (2), Rajewicz 7 (1), Ray 7, Karolak 4 (1), Szmit 2, Kopycki.
Enea Basket: Stankowski 14, Samsonowicz 13 (3), Washington 13, Krajewski 12, Mąkowski 10 (2), Rosiński 7 (1), Dydak 4, Kluj 3 (1), Nowicki 1.
Statystyki drużynowe:
PGE Spójnia: rzuty z gry 28/56 (50 proc.), rzuty za 2 pkt 19/31 (61,3 proc.), rzuty za 3 pkt 9/25 (36 proc.), rzuty osobiste 17/24 (70,8 proc.), zbiórki 43 (11/32), asysty 19, przechwyty 7, straty 23, bloki 1.
Enea Basket: rzuty z gry 28/62 (45,2 proc.), rzuty za 2 pkt 21/37 (56,8 proc.), rzuty za 3 pkt 7/25 (28 proc.), rzuty osobiste 14/24 (58,3 proc.), zbiórki 28 (7/21), asysty 21, przechwyty 14, straty 13, bloki 0.