W środę, 21 stycznia PGE Spójnia Stargard rozegra wyjazdowy mecz z Kotwicą Portem Morskim Kołobrzeg.
Przed nami spotkanie dwudziestej kolejki Bank Pekao I Ligi Mężczyzn. Po zwycięstwie kilka dni temu w Stargardzie z Decką Pelplin, teraz PGE Spójnię czeka rywalizacja na parkiecie rywala. Przed nią starcie z drużyną, która jest znacznie niżej w tabeli niż stargardzki klub. PGE Spójnia ma 11 zwycięstw, a Kotwica Port Morski Kołobrzeg 11 porażek. Nasz klub rywalizuje o miejsce w czołowej czwórce przed play off, a kołobrzeska drużyna jest w tabeli na trzecim miejscu od końca. O dalekim miejscu w tabeli Kotwicy Port Morski zadecydowała seria sześciu kolejnych porażek w listopadzie i grudniu. Później przyszły dwa zwycięstwa, ale w ostatnim meczu była porażka z WKK Active Hotel Wrocław.
Nie można z góry zakładać, że najbliższy przeciwnik stargardzkiego zespołu nie postawi trudnych warunków w środowy wieczór. Kotwica ma dużo więcej przegranych spotkań niż wygranych, ale ma tylko minus 8 małych punktów. Z klubami z Bydgoszczy i Starogardu Gdańskiego, czyli ścisłą czołówką, przegrała tylko dwoma punktami.
W klubie z Kołobrzegu liderami są Filip Małgorzaciak, Paweł Dzierżak, Szymon Długosz. To trzech najlepszych strzelców Kotwicy, ze średnią na mecz odpowiednio 16,1 pkt, 13,3 pkt i 12,7 pkt. Małgorzaciak i Dzierżak to najlepiej asystujący gracze Kotwicy (śr. 4,4 i 4,8 as.), a Długosz ma najwyższą średnią zbiórek (8,4). Od niedawna do drużyny znad morza dołączył świetnie znany w Stargardzie i ograny w ekstraklasie, wychowanek Spójni Paweł Leończyk.
Porównując statystyki drużynowe klubów ze Stargardu i Kołobrzegu, PGE Spójnia więcej zdobywa punktów (1439-1329), trafia więcej za 3 punkty (173-131), notuje więcej asyst (312-289) i bloków (69-35). Nieco mniej ma natomiast zbiórek (695-700) i mniej przechwytów (108-135.
Kotwica Port Morski Kołobrzeg podejmie w zachodniopomorskich derbach PGE Spójnię Stargard 21 stycznia 2026 roku. Początek meczu w Hali Milenium o godzinie 18. To będzie rewanż za spotkanie tych zespołów w trzeciej kolejce. Stargardzki zespół wygrał wtedy u siebie 69:64.