Wygrana PGE Spójni w Lublinie. Niesamowity mecz Ericka Neala

Na wyjazd do Lublina udaliśmy się bez naszego kapitana Tomka Śniega, który lekko się rozchorował oraz z Justinem Grayem , który kilka dni temu przeszedł zatarcie pokarmowe. Pomimo osłabienia biało-bordowi nastawieni byli na zwycięstwo i wyjście na dodani bilans wygranych meczów. Pierwsza piątka rozpoczynająca mecz była zaskakująca: Szymkiewicz, Gray, Młynarski, O’Brien i Niedźwiedzki. Neal i Zohore wchodzili z ławki, co okazało się strzałem w dziesiątkę!

Gospodarze pomimo tego, że przed własna publicznością jeszcze nie wygrali, rozpoczęli spotkanie od prowadzenia 13:5. Punkty zdobywali świetnie znani w Stargardzie Tweety Carter i Jimmie Taylor. Po udanych akcjach Neala, Młynarskiego i Zohore odrobiliśmy część start, a celna trójka Kacpra w ostatnich sekundach kwarty zapewniła nam prowadzenie  17:18. Początek drugiej odsłony to wymiana cios za cios. Na trójkę Szymkiewicza odpowiedzieli lublinianie trafieniem zza łuku Kostrzewskiego. Prowadzenie do przerwy zapewniły nam trzy z rzędu trafienia za trzy kolejno O’Briena, Szymkiewicza i Neala. Gospodarze odpowiedzieli jeszcze trójka Ziemby, ale to my do szatni schodziliśmy z 5-cio punktową zaliczką prowadząc 34:39. Po przerwie nasza gra się nieco pogorszyła. Daniel Szymkiewicz zaliczył dwa faule z rzędu, faul techniczny odgwizdano Nealowi, a  Jonas Zohore przekroczył linie tracąc piłkę. Podopieczni Tane Spaseva mieli zatem okoliczność do odrobienia strat, co też uczynili Lamb i Carter wyprowadzając lublinian na prowadzenie. W połowie kwarty udało im się uzyskać nawet  7 punktową przewagę. Biało-bordowi odpowiedzieli jednak serią 13:2 ponownie wychodząc na prowadzenie. Przed ostatnią kwartą mieliśmy 4 punkty przewagi. Czwartą kwartę zaczynamy serią 9:0 dzięki dwóm trójką i rzutem wolnym Neala i akcji za dwa Greya. Uciekamy rywalom na 13 punktów i już do końca spotkania kontrolujemy jego przebieg. Nie do zatrzymania był Erick Neal, który zdobył aż 39 punktów (rekord sezonu Energa Basket Ligi) do których dołożył 11 asyst i 6 zbiórek. Świetne zawody zagrali także Jonas Zohore – 18 punków i 9 zbiórek i Kacper Młynarski – 15 punktów (5/6 za 3). Trafiliśmy także 15 trójek przy 23 oddanych rzutach co dało nam rewelacyjną 65.2% skuteczność.

Polski Cukier Pszczółka Start Lublin – PGE Spójnia Stargard 82:97 (17:18, 17:21, 26:25, 22:33)

Polski Cukier Pszczółka Start Lublin: Doron Lamb 22, Tweety Carter 16, Jimmie Taylor 12, Mateusz Dziemba 11, Quenton De Cosey 8, Mateusz Kostrzewski 7, Roman Szymański 4, Damian Jeszke 2, Bartosz Ciechociński 0, Karol Obarek 0, Joshua Sharkey 0, Mikołaj Stopierzyński 0.

PGE Spójnia Stargard: Erick Neal 39, Jonas Zohore 18, Kacper Młynarski 15, Daniel Szymkiewicz 11, Justin Gray 5, Jake O’Brien 5, Piotr Niedźwiedzki 4, Dominik Grudziński 0, Oliwer Korolczuk 0, Szymon Szmit 0, Patryk Zając 0.