PGE Spójnia Stargard

Emocje do samego końca

2 godziny temu | 14.03.2026, 21:51
Emocje do samego końca

W meczu 28 kolejki Bank Pekao I Ligi Mężczyzn stargardzka PGE Spójnia wygrała w Starogardzie Gdańskim z SKS Fulimpex 83:80.

To miało być emocjonujące, zacięte spotkanie zespołów z czołówki tabeli i takie też było. Wynik rozstrzygnął się w ostatniej akcji czwartej kwarty.

Już pierwsze dziesięć minut pokazało, że to będzie wyrównane spotkanie. Początek należał do gospodarzy, którzy zdobyli pierwsze 5 punktów, ale po chwili był już remis. Koszykarze stargardzkiego zespołu bardzo dobrze rzucali z dystansu. Dwie trójki trafił Szymon Szmit, po jednej Jalen Ray i Wojciech Czerlonko. Żadnej z drużyn nie udało się uzyskać przewagi. Po pierwszej kwarcie punkt więcej miała PGE Spójnia.

W drugiej kwarcie najpierw Jakub Karolak trafił za 2 i 3 punkty, ale później goście złapali zadyszkę w ataku. Punktowali natomiast rywale i w 16 minucie wygrywali 31:26. Ilja Gromovs przełamał wtedy nieskuteczność stargardzkiego zespołu, ale starogardzki klub utrzymał do końca pierwszej połowy dość bezpieczne prowadzenie. Wygrywał już jedenastoma punktami, ale na koniec drugiej kwarty trójkę trafił Jalen Ray zmniejszając nieco dystans.

Po długiej przerwie SKS Fulimpex powiększył przewagę do dwunastu punktów. Wtedy sytuacja na boisku się odmieniła i to PGE Spójnia zaczęła dominować. Trafiali Igor Wadowski, Jakub Karolak, Jalen Ray. W połowie trzeciej kwarty stargardzki zespół miał już tylko cztery punkty mniej. W 28 minucie, po celnym trzypunktowym rzucie Pawła Kikowskiego, podopieczni trenera Marka Popiołka odzyskali prowadzenie. Po 30 minutach mieli trzy punkty więcej.

W czwartej kwarcie emocje rosły. Im bliżej końca spotkania, tym były większe. Oba kluby liczyły na zwycięstwo. W 35 minucie był remis 73:73, a minutę później było po 75. Po dwóch kolejnych skutecznych akcjach Jalena Raya, który trafił za 2 punkty i zanotował akcję 2+1, PGE Spójnia wygrywała trzema punktami. Później goście mieli cztery punkty więcej, ale gospodarze nie rezygnowali. SKS Fulimpex miał ostatnia akcję czwartej kwarty przy wyniku 80:83. Trzypunktowy rzut na dogrywkę był niecelny. PGE Spójnia po raz drugi w sezonie pokonała zespół ze Starogardu Gdańskiego, odnosząc piąte kolejne ligowe zwycięstwo.

W następnym spotkaniu stargardzki zespół zagra w sobotę 21 marca u siebie, a jego rywalem będzie GKS Tychy.

SKS Fulimpex Starogard Gdański - PGE Spójnia Stargard 80:83 (20:21, 23:14, 21:32, 16:16)

SKS Fulimpex: Kowalczyk 22 (5), Majewski 17 (3), Kordalski 13 (1), Komenda 11, Jeszke 10 (1), Sitnik 7 (1), Adamczyk, Górka.

PGE Spójnia: Ray 17 (2), Karolak 13 (1), Czerlonko 12 (3), Szmit 11 (2), Gromovs 10, Kikowski 10 (2), Wadowski 6, Mokros 4, Kopycki, Rajewicz.

Statystyki drużynowe:

SKS Fulimpex: rzuty z gry 23/56 (41,1 proc.), rzuty za 2 pkt 12/30 (40 proc.), rzuty za 3 pkt 11/26 (42,3 proc.), rzuty osobiste 23/25 (92 proc.), zbiórki 33 (5/28), asysty 14, przechwyty 10, straty 18, bloki 2.

PGE Spójnia: rzuty z gry 28/70 (40 proc.), rzuty za 2 pkt 18/38 (47,4 proc.), rzuty za 3 pkt 10/32 (31,3 proc.), rzuty osobiste 17/25 (68 proc.), zbiórki 44 (17/27), asysty 17, przechwyty 8, straty 16, bloki 1.

Udostępnij
 
9291920