PGE Spójnia Stargard

Pewne zwycięstwo w Warszawie

1 tydzień temu | 11.04.2026, 20:20
Pewne zwycięstwo w Warszawie

PGE Spójnia Stargard wygrała na wyjeździe z KKS Polonią Warszawa 89:71 w przedostatnim spotkaniu w rundzie zasadniczej Bank Pekao I Ligi Mężczyzn.

Sobotni mecz rozpoczął się od prowadzenia gospodarzy, ale szybko na to odpowiedział Ilja Gromovs. Cała pierwsza kwarta była wyrównana. Polonia zdobywała kilka razy trzypunktową przewagę, a PGE Spójnia ją niwelowała. Remis był po trafieniach Szymona Szmita i Jakuba Karolaka. Raz gospodarze odskoczyli na cztery punkty, ale i to szybko zostało odrobione. A kiedy Jarosław Mokros celnie rzucił w 9 minucie, goście wygrywali. Ostatecznie, pierwsze dziesięć minut zakończyło się dwupunktowym prowadzeniem Polonii.

Na początku drugiej kwarty przyśpieszył stargardzki zespół. Po skutecznych akcjach Ilji Gromovsa, Szymona Szmita i Wojciecha Czerlonko nie tylko ponownie odzyskał prowadzenie, ale i nieco odskoczył. Szymon Szmit trafił wtedy dwie trójki. PGE Spójnia miała sześć punktów więcej niż rywal. To była kwarta, w której miejscowi zdobyli tylko 10 punktów. W końcówce tej części trzy skuteczne akcje zanotował Jalen Ray i na długą przerwę podopieczni trenera Marka Popiołka schodzili mając 11 punktów przewagi.

Trzecia kwarta długo przebiegała pod dyktando naszego klubu. Niemal do samego jej końca jego przewaga wynosiła kilkanaście punktów. Po serii trzech skutecznych akcji Szymona Szmita, w tym celnym rzucie trzypunktowym, PGE Spójnia wygrywała 61:46. W tym momencie gra w ataku gości się zacięła, co wykorzystali rywale zmniejszając dystans do sześciu punktów.

W czwartej kwarcie gospodarze zbliżyli się jeszcze bardziej, bo na cztery punkty, ale na więcej im stargardzki zespół nie pozwolił. Świetnie grał Jalen Ray, który raz po raz trafiał. Po jego akcjach znowu przewaga gości była dwucyfrowa. Amerykanin miał też wsparcie w kolegach z drużyny. Trafiali między innymi Szymon Szmit i Jarosław Mokros. PGE Spójnia ponownie wyraźnie odskoczyła i jej wygrana nie była zagrożona. W meczu w Warszawie nasi koszykarze trafili dwanaście trójek, w tym po cztery Jalen Ray i Jarosław Mokros. Spotkanie zakończyło się osiemnastopunktowym zwycięstwem klubu ze Stargardu.

W kolejnym ligowym meczu, ostatnim w rundzie zasadniczej, PGE Spójnia zagra w środę 15 kwietnia o godzinie 18 u siebie przeciwko KSK Qemetica Noteć Inowrocław.

KKS Polonia Warszawa - PGE Spójnia Stargard 71:89 (23:21, 10:23, 24:19, 14:26)

KKS Polonia: Malesa 22 (1), Sullinger 11 (1), Zalewski 11, Robinson 9 (2), Pułkotycki 6 (2), Duda 5, Osiński 4, Borowski 2, Niemiec 1, Franczuk, Poradzki, Trzybiński.

PGE Spójnia: Ray 24 (4), Szmit 21 (4), Mokros 14 (2), Gromovs 13, Karolak 6, Wadowski 5 (1), Czerlonko 4 (1), Rajewicz 2, Kopycki.

Statystyki drużynowe:

KKS Polonia: rzuty z gry 26/62 (41 proc.), rzuty za 2 pkt 20/41 (48 proc.), rzuty za 3 pkt 6/21 (28 proc.), rzuty osobiste 13/19 (68 proc.), zbiórki 37 (11/26), asysty 14, przechwyty 6, straty 17, bloki 2.

PGE Spójnia: rzuty z gry 27/62 (43 proc.), rzuty za 2 pkt 15/34 (44 proc.), rzuty za 3 pkt 12/28 (42 proc.), rzuty osobiste 23/34 (67 proc.), zbiórki 41 (13/28), asysty 21, przechwyty 10, straty 11, bloki 2.

Udostępnij
 
13730992